Bloog Wirtualna Polska
losowy bloog | poleć tego blooga | inne bloogi | zaloguj się | załóż blooga
Kanał ATOM Kanał RSS
Kategorie

Zdjęcia w galeriach.


Iza walczy

wtorek, 16 marca 2010 1:52
Drodzy Przyjaciele .Tak ciężko dzielić się takimi wieściami, jakie dotarły do Was dnia wczorajszego .Tak ciężko też  otrzymywać takie niedobre informacje.
Ale od tamtej feralnej chwili gdy było źlestan Izy powolutku zaczął poprawiac się .Lekarze określają go jako stabilny .Iza wie ,że musi walczyć i obiecała nam wszystkim (podczas króciutkiej romowy telefonicznej) .Ona sie nie podda.

Izy mama dziękuje Wam wszystkim za wszelkie dobre mysli skierowane w stronę Izy ,za modlitwy;to ,ze dziś Iza poczuła sie lepiej to w dużej  mierze dzięki WAm.

Jeśli chodzi o wyniki badań mogę przekazać tyle ,że saturacja jest w miarę dobra a to na chwilę obecną jest bardzo ważne.Więcej informacji nie jestem w stanie Wam przekazać ze wzgledu na dzisiejszą sytuację ,która nas wszyskich doslownie sparalizowała.
Iza pamietaj trzymamy Cię skarbie za słowo ,muisz dzielnie walczyć .
Jeśli chodzi o wyjazd(niektórzy z Was pytają )całej kwoty na wyjazd absolutnie nie ma .Nie wiemy na dzień dzisiejszy jaki jest stan konta .Dzień dzisiejszy poprostu na to nie pozwolił .Będzie konieczny pilny kontakt z klinką o umożliwienie w takiej sytuacji rozłożenia opłaty za leczenie na raty (oby klinika sie zgodziła).Wyjazd planowany był wstępnie na koniec marca ,wszelkie formalnosci wizy ,zbiórka pieniążków (czekamy na decyzję jednej z  tv o nagraniu programu ,na ktory nota bene bardzo liczymy),Łukasz wolontariusz-który zdeklarował wyjazd przed którym w tempie ekspresowym do końca marca mial pozałatwiać swoje życiowe sprawy by móc pojechać z Iza Wszytko powolutku szło do przodu  a dzis ....dzis panuje naszych głowach totalny chaos ,czas wyjazdu diametralnie sie skrócił .Wizy ,bilety uciekający w o wiele za szybkim tempie czas czas ,brak całosci kwoty .
Ale Kochani musimy dać rade .Jeśli Iza obiecła że nie podda się i ona walczy ,musimy i my uporac sie z tym wszystkim by ona mogła mieć szansę na podjecie leczenia .


Jeszcze kolejna ważna prosba ,pilny apel .Potrzebna bedzie podczas podróży asysta lekarza .Obecnosć lekarza w związku ze stanem zdrowia Izy bedzie neizbedna Prosimy a raczej już błagamy  Was    o pomoc  w nagłaśnianiu historii Izy gdzie tylko możecie ,gazety radio ,telewizja ,portale ,strony.Kto może wklejajcie apele  ,pomożcie .Kto moze poratujcie Ize wpłatą na konto ,bez Waszej pomocy finansowej Iza nie  ma szansy na leczenie :(


Wierzę ,ze z kazdym dniem wieści na temat stanu zdrowia Izy będą coraz lepsze.

Dziękujemy w imieniu Izy i jej mamy za bardzo dobrą opiekę ,którą roztaczają nad nią,lekarze ,pielęgniarki i cały personel dziecięcej onkologii.Lekarze  naprawdę robią wszystko co w ich mocy by  pomóc .Szczególnie ciepłe podziękowania od Izy i od nas wszystkich dla Pani Ordynator za wielkie serce i wielką życzliwość skierowaną w stronę Izy
Izusia ,walcz kochana,zbieraj siły

Jeszcze raz prosimy Was wszystkich  o  pomoc dla Izy

komentarze (1) | dodaj komentarz

PILNE!!!

poniedziałek, 15 marca 2010 14:45

Wyjazd ma byc za tydzien we wtorek.Ale chodzi o zaproszenie wiec w apelu brzmi jak brzmi.

STAN IZY POGORSZYŁ  SIE:(((.
IZA JEST POD TLENEM,NIE MOZE SAMODZIELNIE ODDYCHAĆ.
JESLI KTOS MOZE POMÓC TO PROSIMY...

komentarze (0) | dodaj komentarz

Iza w szpitalu

poniedziałek, 15 marca 2010 0:42

Nasza dzielna iza walczy nadal w szpitalu z zapaleniem płuc .Dostaje antybiotyki .
Dziś z powodu dusznosci chwilami  oddychała przez maseczkę z tlenem.
Informacje na temat jej zdrówka przekażę Wam jutro gdyż w sobotę i niedzielę wiadomo  z tym troszkę trudniej
Badania zrobione .Jutro mama Izy bedzie rozmawiała z pania ordynator.
Przyjaciele czas biegnie teraz za szybko .
Prosimy Was o pomoc i wsparcie dla Izy .
Iza dziękuje za wpisy w księdze gosci ,,za słowa otuchy ,wiary,za każdą wpłatę .
Jeśli tylko Iza otrzyma informacje o stanie konta fundacji odrazu suma ta zostanie podana na bloogu
Tym czasem trzymajcie za Izę ,módlcie sie ,przesyłajcie tylko najlepsze myśli by powoli zaczęło wszytsko zmierzać ku lepszemu .
Spokojnej nocki dla Was wszystkich

komentarze (1) | dodaj komentarz

Prosimy apelujcie o pomoc,kto tylko może i gdzie tylko może

niedziela, 14 marca 2010 22:00
Przyjaciele ,nadal apelujemy do Was :prosimy o pomoc dla Izy ,wklejajcie apel Izy na swoje profile ,nagłaśniajcie gdzie to możliwe ,pomóżcie jeśli macie dostęp do mediów .Jeśli macie jakieś pomysły w jaki sposób zbierać pieniażki na wyjazd dla Izy prosimy dzielcie sie tymi sugestiami z nami .Każda złotówka przybliża Izę do wyjazdu , każda wpłata nawet najdrobniejsza jest bardzo cenna .Za każdy gest pomocy serdecznie z całego serca Wam dziękujemy PROFIL IZY NA PORTALU NASZA-KLASA

Wszystkie osoby które apelują o pomoc dla Izy -piszcie nam o tym:) Będzie nam miło a zwłaszcza Izie,widząc ile osób pomaga:)
Wszystkich z przyjemnością będziemy umieszczać a zakładce "Piszą o Izie".
 

komentarze (0) | dodaj komentarz

MECZ CHARYTATYWNY DLA IZY

sobota, 13 marca 2010 8:44
 TO JUŻ DZIŚ...ZAPRASZAMY!!!
  




                

komentarze (0) | dodaj komentarz

Iza w szpitalu

sobota, 13 marca 2010 2:16
Chcielibyśmy przekazywac Wam same dobre wieści o Izie ..niestety .
Iza ostatniej nocy miała bardzo ciężki oddech ,z trudem mogła złapać powietrze.
Trafiła do swojej wspaniałej  pani doktor B.,która po badaniu  stwierdzila ,że osłuchowo jest nie w porządku w jednym z płuc  :(
Pani doktor zdiagnozowała zapalenie płuc i  natychmiast wypisała Izie skierowanie do szpitala.
Iza na oddziale pulmonologii przeszła  wstępne badania ,następnie została przewieziona na oddział onkologii.
Badanie usg nie wykazało żadnych zmian w obrębie jamy brzusznej .Wykonany został rtg płuc . Przepraszam za tak oględne informacje ,ale tyle po pierwszych badaniach Izy mama sie dowiedziała od lekarzy .
Mamy nadzieję,ze Izuś szybko wyjdzie  z tej choroby a lekarze  wzmocnią jej organizm


Jutro mecz charytatywny  dla Izy . nie będzie mogła byc na nim -jest jej z tego powodu bardzo przykro.A jeszcze wczoraj tak  bardzo cieszyła sie na to spotkanie ze wszystkimi którzy przybedą tam przecież specjalnie dla niej :(
 

Kochani ,w imieniu Izy chcemy  podziękować pani Ani Wojtasik  mamie Adasia Wojtasika za  wspaniały gest .Na ratowanie życia Izy wpłaciła kwotę 30tys złotych.
Adaś odszedł z tego świata ,nie udało mu sie pokonać tej ciężkiej choroby ,mimo heroicznej walki jaką podjął.
Pani Aniu dziękujemy za pomocną dloń ,za rozmowy ,za wsparcie ,za pozytywne myśli .Jest Pani wspaniałym człowiekiem ...brakuje słów by w tej sytuacji podziekować   ,brakuje słów by ukoić matczyny ból ...

Dziękujemy uczniom LO im Hanki Sawickiej w Kielcach za uzbieranie kwoty 12.tys złotych na rzecz ratowania życia Izy.Dziękujemy za Wasze wielkie zaangażowanie w pomoc .


Dziękujemy Wam Kochani Internetowi i jakże prawdziwi przyjaciele Izy ,którzy poznali Izę tu na bloogu ,na portalu NK, .Od Was Izy jest w kolejna duża kwota 6tysiecy-ona również  przybliża Izę do wyjazdu .


Przyjaciele ,nadal apelujemy do Was :prosimy o pomoc dla Izy ,wklejajcie apel IZy na swoje profile ,nagłaśniajcie gdzie to możliwe ,pomóżcie jeśli macie dostęp do mediów .Jeśli macie jakieś pomysły w jaki sposób zbierać pieniażki na wyjazd dla Izy prosimy dzielcie sie tymi sugestiami z nami .Każda złotówka przybliża Izę do wyjazdu , każda wpłata nawet najdrobniejsza jest bardzo cenna .Za każdy gest pomocy  serdecznie z całego serca Wam dziękujemy .


Izusia ,zdrowiej nam szybko prosimy i nabieraj dużo sił

komentarze (2) | dodaj komentarz

.INFORMACJE-TELEWIZJA POLSKA

środa, 10 marca 2010 22:45


TELEWIZJA POLSKA REPORTAŻ- KLIKNIJ TU




DRUGI REPORTAZ-KLIKNIJ W ZDJECIE PONIŻEJ









ZAPROŚ IZE DO ZNAJOMYCH NA PORTALU NASZA-KLASA
POLECAJ JEJ PROFIL BY JAK NAJWIĘCEJ OSÓB DOWIEDZIAŁO SIE O TYM ZE POTRZEBUJE POMOCY!!!-KLIKNIJ W ZDJECIE


komentarze (1) | dodaj komentarz

Iza prosi o pomoc

środa, 10 marca 2010 0:26

Dziś Iza i jej mama spotkały się z Łukaszem -wolontariuszem ,który chce pomóc Izie i zdecydował sie na wyjazd wraz z nimi .
A więc mamy osobę wspierającą ; dziękujemy Łukaszu z całego serca za Twoją   decyzję :)
Dziś został sprawdzony stan konta fundacji ...Kochani Iza ma na swoim koncie 48tys złotych.Słowa dziekuję to za mało by powiedzieć jak Iza jest niezmiernie wdzięczna za ten wielki krok do przodu ku wyjazdowi.
tak wielka kwota a mimo to nie jest wytarczjąca by Iza mogła już wyleciec .
Najgorsze jest to ,ze mamy świadomosć ,że gdyby udało sie uzbierać jak najszybciej tę kolosalną kwotę pieniążków Iza mogłaby już lecieć -decyzja lekarzy podjęta ,oni czekają i są do dyspozycji.Musimy dac radę pomóc Izie .
Kwota 150.tys  wstępny koszt leczenia,bilety lotnicze,pobyt w Tjain ,choćby najtańsze mieszkanie.To wszystko spędza sen z powiek ,dręczy i boli czy zdążymy z tym wszystkim na czas ...Tyle spraw musi sie razem poukładać w jedną całość by było tak jak trzeba a przede wszystkim te pieniądze .
One szczęścia nie dają ale by Iza miałą szansę na życie są na chwile obecną wyznacznikiem być albo nie być  w pełnym tego słowa znaczeniu  .Brutalne to wszystko ,niedobre ,okrutne .Ale nie możemy sie poddawać .Naszym celem jest to by Iza wyjechała ,by wyzdrowiała
Iza w to wierzy i my z nią.
Nie poddamy sie Izuś!!!!

Jak czuje sie Iza ?Na moje zapytanie otrzymałam  uśmiech i odpowiedź : ,,bywało gorzej,dam radę  ".
Iza bez zmian ,ciężko jej  się oddycha, dusi  kaszel ,męczy  dłuższe mówienie .Mimo wszystko dzisiejsza noc była lepsza od poprzedniej -kaszel budził mniej .
Iza ma bóle kręgosłupa ,pleców.Dziewczyny muszą pilnie szukać rehabilitanta ,który w fachowy sposób ,,ulży " Izy plecom .
W najbliższym czasie Iza będzie miała wizytę u lekarza by ten zbadał Izę ,sprawdził wyniki krwi .W zwiazku z Izy dusznościami pilnie potrzebny będzie aparat tlenowy a gdy Iza będzie miała przed sobą tak długą i cieżką podróż będzie musiał byc to aparat przenośny .

Bardzo Was wszystkich prosimy i prosić będziemy jesli możecie pomożcie ratować życie Izy
Wklejajcie apele na swoich stronkach ,bloogach ,na profilach NK ,kto moze wpłaćcie dla niej złotówkę.Może ktoś z Was ma możliwośc poinformowania mediów ? Prasa telewizja -błagamy .
Poddajcie nam wszelkie inne  pomysły ,które pomogą Izie w wyjeździe .

Iza dziękujeWam  za wszelkie ciepłe słowa kierowane w jej stronę tu na bloogu jak i na jej profilu  NK .Każde z nich daje Izie jeszcze wiecej sił do walki ..nie jest sama ma w Was przyjaciół ,którzy są z nią i przy niej .
 

komentarze (0) | dodaj komentarz

KAŻDY MA SWEGO ANIOŁA...

wtorek, 09 marca 2010 18:31
KAŻDY MA SWEGO ANIOŁA. KIEDY Z CHOROBĄ NOWOTWOROWĄ ZMAGAJĄ SIĘ DZIECI, NAWET ICH ANIOŁY POTRZEBUJĄ WSPARCIA DRUGIEGO CZŁOWIEKA...

Pragniemy tak jak wszyscy aby nasza Iza mogła żyć normalnie. Wierzymy bardzo mocno  i modlimy się w tej intencji by jak najszybciej choroba ta była pokonana... Chcemy dać jej szansę do życia tej wspaniałej chwili. Sami jednak nie jesteśmy w stanie tego dokonać.
Zwracamy się do wszystkich ludzi dobrej woli i wielkiego serca o akt miłosierdzia, o modlitwę za Izę i na koniec o pomoc finansową. Tak naprawdę liczy się każda złotówka. Pieniądze przez Państwa ofiarowane w całości zostaną wydane na leczenie i rehabilitację naszej Izy.

Wierzymy , że z pomocą ludzi wielkiego serca uda się zebrać niezbędną  kwotę. Tak by Iza mogła wyjechać do Chin...
To juz dzisiaj  proszę wszystkich, którzy nie wiedzą gdzie odprowadzić 1% podatku, bądź tych, którzy zechcieliby w jakikolwiek inny sposób wesprzeć Izę finansowo - POMÓŻCIE!"

Los Izy jest także w Państwa rękach. Wierzymy, że na naszym miejscu zrobilibyście Państwo wszystko, by ratować życie najbliższej Państwu osoby. Każdy dzień to strach i nie kończący się lęk.Co przyniesie nowy dzień...??? Wierzymy,ze lepsze jutro...

Z góry serdecznie dziękujemy 

Numery kont Fundacji Vive Serce Dzieciom:
Koniecznie z dopiskiem :Dla Izy Domagały



Numer konta w złotówkach:
ING Bank Śląski oddział Kielce
Polska, 25-515 Kielce, Silniczna 26

24105014161000002278561093


Numer konta w obcej walucie:

ING Bank Śląski oddział Kielce
Polska, 25-515 Kielce, Silniczna 26

PL08105014161000002341106496

Kod BIC: INGBPLPW




komentarze (3) | dodaj komentarz

PROSIMY O POMOC...

poniedziałek, 08 marca 2010 13:39
Blagam wszystkich ludzi o pomoc, o moja druga szanse, chce byc jak dawniej  -wolna od bolu. Niestety jest to tylko mozliwe z Wasza pomoca, wiara we mnie i wspolna walka.Kazdego to moze spotkac dlatego jesli mozesz, podaruj mi troch monet, moze byc to dla mnie wartosc diamentu...Prosze niech moj bol i strach nie bedzie dla Ciebie obojetny. Proszę ! Mam szanse na wyjazd do Chin...na leczenie,ktore uratuje moje zycie...Kiedys mialam tyle marzen i planow... byłam taka pogodna dlatego nie pozwolcie aby pieniadz byl tu utrudnieniem. Chce wygrac te wojne, dajcie mi szanse na walke...
Wiemy,ze nie kazdy dysponuje srodkami finansowymi,ale duza pomoca jest takze rozpowszechnienie APELU .
Dlatego prosimy o przylaczenie sie do akcji rozpowszechniania strony,wysylania pieniazkow...
Z gory dziekujemy za wszelka okazana pomoc.

Numery kont Fundacji Vive Serce Dzieciom:
Koniecznie z dopiskiem :Dla Izy Domagały



Numer konta w złotówkach:
ING Bank Śląski oddział Kielce
Polska, 25-515 Kielce, Silniczna 26

24105014161000002278561093


Numer konta w obcej walucie:

ING Bank Śląski oddział Kielce
Polska, 25-515 Kielce, Silniczna 26

PL08105014161000002341106496

Kod BIC: INGBPLPW



komentarze (2) | dodaj komentarz

Błaganie o życie

czwartek, 04 marca 2010 23:51

Późno już trochę ale postanowiłam ,że uzupełnię wpis na ,,świeżo " po powrocie ze spotkania z Izą .
Iza szczęśliwa ,pełna nadziej i wiary po tym jak otrzymała odpowiedź z kliniki o kwalifikacji na leczenie .
Jak sie czuje ...?
Iza swoja serdecznoscią obdarowałaby cały świat ale od naszego ostatniego spotkania Iza o wiele ciężej oddycha ,ciężko jej mówić ,coraz ciężej złapać oddech .Inhalacje dają chwilową ulgę .Kaszel rozpiera jej klatkę piersiową .Są też lepsze chwile (których oby jak najwiecej),gdy kaszel ,,jest do wytrzymania " .
Iza powiedziała:,, jakoś daję radę  ,choć ciężko" i szczerze wiem ,ze ona da radę i  musi dać radę i da radę by pokonać to świństwo i da radę być zdrowa bo ma w sobie wielką wiarę wielką siłę ,która prowadzi ja do przodu !!!
Najgorsze są noce ,Iza poprostu ich nie przesypia ,kaszel jest nie do wytrzymania .

Wiec szczęście i radość przeplata sie ze strachem i obawą ,czy zdąży ten wyścig z czasem .Te godziny i minuty nie są jej sprzymierzeńcem niestety uciekają bardzo szybko .Chciałaby sie zatrzymać zegar ,powiedzieć stop ,ale czy to mozliwe...:(
Dlaczego pieniądze na chwilę obecną są wyznacznikiem  być albo nie być...moja głowa nie obejmuje tego wszystkiego w logiczną całość i nie ma czasu na to ,,obejmowanie "mimo ,że sie chce krzyczeć i wyć ,,jakie to niesprawiedliwe" Nie czas ,nie pora ,nie miejsce .
.Wielki chaos w naszych głowach ,trzeba wszystko poukładać w jedna spojną całosć tak ,byśmy zdążyli ,będziemy prosić i błagać gdzie sie da ,będziemy pukać do każdych drzwi  o jakąkolwiek pomoc .Bo życie człowieka jest największym wartością o którą trzeba walczyć,każde ale to każde życie  ludzkie bez najmniejszego wyjątku ,niezależnie od wyznania ,wiary ,wieku czy statusu materialnego.

Iza  potrzebuje naszej  pomocy.
Prosimy ,jeśli macie jakiekolwiek kontakty do mediów -pomózcie ,jeśli ktoś byłby w stanie pomóc w roznoszeniu ulotek wesprzyjcie ,jeśli ktokolwiek z Was może wkleić na swój profil ,na swoje strony bloogi apel wołajacy o ratowanie życia Izy wklejcie błagamy ,jeśli możecie zorganizować zbiórke pieniężną dla Izy ,błagamy,jeśli macie jakiekolwiek inne pomysły i zechcielibyście nam podpowiedzieć co możemy jeszcze zrobić prosimy ,błagamy dajcie nam znać .
Prosimy o przesyłanie wszelkich sugestii by pomóc nam w tym by Iza mogła uzbierać tę niewyobrażalnie wielką kwotę pieniążków .
Ona musi żyć,pomóżmy ...

komentarze (3) | dodaj komentarz

Przyjaciel

czwartek, 04 marca 2010 18:51
 
Coś na przeszkodzie III  

Życie, śmierć, śmiech i płacz
Poznajesz to raz, już nie jesteś taki sam.
Wszystko się zmienia i wszystko płynie.
 Wszystko jest takie, jakim się wydaje.
Ciężkie, brudne, nędzne i szybkie.
Życie w pośpiechu to ciągłe ryzyko. 

  Oddech czystym tlenem.
Mój sposób na życie,
nie potrafię się zmienić.
 Zaciągnąć się życiem.
Smak pełen słodkości. 

  Nie zatrzymuj się bez powodu.
Nikt nie położy Cię na deski.
Jesteś panem własnego losu.
Zniszcz wszystko co stanie Ci na drodze.
 Życie jest ciężkie, życie jest nasze.
 Żyjemy na swój sposób w naszym świecie.  

Oddech czystym tlenem. Doda mi sił.
Zastrzyk adrenaliny.
 Zaciągnę się życiem Mój słodki narkotyk.  

Ci ludzie mówią abyś nie korzystał z szansy.
Stracą w życiu to co najlepsze.
Nie dopuszczaj do przegranej.
Nie kończ życia jak inni.
Daj z siebie wszystko
I to co trzymasz w ręce.

AUTOR:  Michał "Frantic" Moćko
  =====================================
Wiersze nie mogą być wykorzystywane i powielane bez zgody autora ( Dz.U. 1994 nr 24 poz. 83 z pozn. zm)

komentarze (0) | dodaj komentarz

BŁAGAM, POMÓŻCIE MI WYJECHAĆ!!

czwartek, 04 marca 2010 0:33
Kochani, mamy już wstępny koszt mojego leczenia w chińskiej klinice, jest to ok. 150 tys. zł. Ponieważ jest to ogromna kwota, której nie jesteśmy w stanie zebrać bez pomocy ludzi dobrej woli, liczę na Wasze wsparcie. Ważna jest tu każda złotówka, i w mojej sytuacji liczy się każdy dzień. Im szybciej uda nam się zebrać te pieniążki, tym szybciej będę mogła lecieć do Chin i tam dostać szansę na normalne życie. Wiem, że nie brakuje dobrych serc, które mają możliwośc w jakimś- nawet najmniejszym stopniu- mi pomóc, przybliżyć choć o krok do dobrego, zdrowego zycia...
Błagam, pomóżcie!

                                                                                                                                                      
                                   Iza

komentarze (0) | dodaj komentarz

Niech w waszych sercach zamieszka lew...

środa, 03 marca 2010 20:43
KOCHANE ANIOLY...

Po rozmowach z Lekarzami jest jeszcze tyle do zalatwienia.Juz Izunia i jej wspaniale Aniolki organizuja i przygotowuja  wszystko do zaplanowego wyjazdu.Mozliwosci czlowieka sa o wiele wieksze, niz mozemy sobie to wyobrazic. Nie mamy pojecia, jakie tkwia w nas poklady sily i odwagi.
Wszystko jest mozliwe. Jesli powiedza ci, ze twoje szanse siegaja dziewiecdziesieciu procent, piedziesieciu procent lub jednego procenta musisz w to uwierzyc i musisz walczyc...Nasza Iza i jej rodzina wierza w to bardzo mocna i tak jak Mam Izuni mowi...,,GLEBOKA WIARA CZYNI CUDA I PRZENOSI GORY...WIEMY TO Z WLASNEGO DOSWIADCZENIA..."tak i my ci bliscy i dalecy ufamy w ta wielka,wewnetrzna sile...

cieplutko WAS przytulam



ps Przypominam,ze codziennie o 20 godzinie odmawiamy modlitwe za zdrowie Izuni...

komentarze (2) | dodaj komentarz

JEST ODPOWIEDŹ! JADĘ DO CHIN!

wtorek, 02 marca 2010 10:53
Ten dzien nie zacząl się jak każdy inny. Jak tylko wstałam, pierwsza myśl, która pojawiła się w mojej głowie to "sprawdz pocztę". I sprawdziłam, natychmiast. Wiedziałam, że dziś ma być ostateczna odpowiedź czy podejmą się tam mojego leczenia. Pospiesznie się zalogowałam, zobaczyłam że jest nowa wiadomość od nieznanego mi jeszcze adresu i serce zaczęło bić mi mocniej niż zwykle. Kliknęłam- wystarczyło, że przeczytałam pierwsze zdanie i reszta przestała być ważna. Lekarze się zgodzili, zrobią wszystko co w ich mocy żeby mi pomóc! Po kilku głebszych oddechach przeczytałam całość, było tam kilka podstawowych informacji. Że muszę przyjechać tak szybko jak to możliwe, muszę mieć ze sobą jedną osobę lub dwie, z których jedna mówi biegle po angielsku...
Dziękuję Wam, że wspieraliście mnie w tym czasie oczekiwania, służyliście dobrym słowem i modlitwą. Nasza wspólna wiara uczyniła cud;) To, że spotykam tylu przyjaznych ludzi, którzy dzielą się ze mną doświadczeniem, pozytywną energią i wiarą, nieustannie kształtuje moje spojrzenie na swiat.Jedno jest pewne- swiat nie jest zły. Bo są jeszcze ludzie, którzy potrafią się przy kimś zatrzymać na chwilę i uśmiechem nadać kolor szarej codzienności.
Przesyłam usmiechy wszytskim dobrym Aniołom :)

komentarze (7) | dodaj komentarz

Decyzja zapadnie juz dziś

wtorek, 02 marca 2010 8:51

Przyjaciele ,chciałam Was powiadomić ,że dnia wczoraszego w godzinach dopołudniowych Iza miała długą telekonferencję z lekarzami chińskim z Tijain  przez Skype,którzy po wnikliwej analizie dokumentacji chcieli z nią sie spotkać ,,osobiście " .
Pytali chyba o wszystko ;co je ,jak śpi ,ile waży, czy chodzi ,czy leży ,jak spędza czas itp.
Muszą zrobić dokładne rozeznanie przed wydaniem decyzji by podjąć dobrą o ostateczna decyzję.
Odpowiedź będzie juz dziś !!!....Kochani trzymajcie kciuki (duży stres zwiazany z tym oczekiwaniem ,bardzo duży) .Jak tylko przyjdzie informacja niezwłocznie  damy Wam znać .
Bądźcie z nami ...

komentarze (0) | dodaj komentarz

ZAPRASZAMY

poniedziałek, 01 marca 2010 22:58

Klinika w Pekinie

czwartek, 25 lutego 2010 23:50
Przyjaciele ,Znajomi ,Ci wszyscy którym nie jest obcy los Izy oczywiście w miarę naszej możliwości bedziemy starali się rzeczowo odpowiadać na Wasze zapytania .Jedna wielka goraca prośba :nie osądzajcie ,nie oceniajcie Izy ,jesli nie znacie dokładnie całego dramatu  ,przez który ona  przechodzi . Sytuacja w jakiej znalazła sie Iza i jej rodzina jest wielkim koszmarem od momentu kiedy postawiona została diagnoza ,kiedy zapadł wyrok ,kiedy skutki leczenia były nie takie jakich oczekiwali lekarze .Nikt z nas nie chciałby  sie znaleźć w takiej sytuacji .Nawet sama  taka myśl ,która przechodzi przez nasze umysły naprawdę napawa wielkim lękiem .Szanse na leczenia Izy u nas w kraju zostały wyczerpane w 100 %.Iza po amputacji została odesłana do domku .Ten typ nowotworu jest odporny na chemioterapię i nikt nie daje jej żadnych nadziei . W Izy przypadku chemioterapia nie zadziałała na tego potwora .
Proszę dajmy odrobinę serca dzielnej Izie,szacunku a bedzie jej łatwiej isć przez to wszystko wiedząc ,że ma wsparcie w każdym z nas .Przed nią naprawdę kawał cieżkiej i wybojstej drogi ,którą musi przejść .Nie utrudniajmy tego .Dajmy troszkę ciepła i wiary, by światełko nadziei ,które sie dla niej tli stało się realnym wielkim krokiem w przód do odzyskania zdrowia.
Klinika w Pekinie jest specjalistyczną palcówka medyczną  ,która od wielu lat zajmuje sie w leczeniu nowotworów .Poniżej umieszczony został link kliniki .Zacytuję kilka podstawowych informacji ze strony (link ponizej )


Tianjin Medical University Cancer Institute and Hospital (Instytut i Szpital Onkologiczny Uniwersytetu Medycznego w Tianjin)Ludzie zazwyczaj nazywają szpital po prostu Tianjin Cancer Hospital (Szpital Onkologiczny w Tianjin):
Szpital podzielony jest na różne oddziały, każdy z nich specjalizujący sie innym rodzajem nowotworu.Szpital może zaoferować badania i leczenie z wykorzystaniem najnowszej technologii z zakresu: Radioterapii, badań MRI, tomografii komputerowej (CT), tomografii komputerowej PET (PET CT), Cyber Knife, mammografii i badań USG. 

Nie wszystkie rodzaje nowotworu mogą być wyleczone równie pomyślnie. Pewne rodzaje raka mogą być wyleczone, a inne mogą być wyleczone na tyle, by przedłużyć życie.
Nie zdarzyło się jeszcze, by pacjenci mogli przyjechać bez uprzedniego zapoznania się lekarzy z dokumentami medycznymi pacjenta i bez uzyskania od nich odpowiedzi, czy pacjent może przyjechać.
Lekarze są w stanie pomóc i dać odpowiedź, czy leczenie jest możliwe dopiero po zapoznaniu się z wszystkimi wynikami badań.

Metody leczenia w klinice to min :Leczenie biologiczne ,Terapia genowa ,Cyberknife,Embolizacja,Brachyterapia,Krioterapia,Chemioterapia.Są one dobierane indywidualnie dla każdego z pacjentów szczegółowo dopiero po przyjeździe na leczenie(wstępnie po dogłębnej analizie wyników badań ,kart szpitalnych ,których szpital wymaga do oceny stnu pacjenta i ewentualnych metod leczenia ).
Informacje ,które zostały przytoczone są bardzo  niekompletne .Każdy z Was ,kto jest zainteresowany szczegółami  proszę o wejscie na stronkę :
http://www.tjmuch.com/english/
http://www.opgivet.dk/3-125-szpital.html
Prosimy o pozytywne fluidy dla Izy .
Trzymamy mocno za Julitę by mogła wrócić z Tianijn zdrowa,by miała siłe by walczyc dla siebie ,dla swoich najblizszych ,dla jej kochanych trzech córeczek .Julito walcz ,lekarze dzaiałajcie .http://www.dlajulity.hb.pl/
A Wam wszystkim spokojnej nocki

komentarze (20) | dodaj komentarz

Drobiazgi z dnia...

czwartek, 25 lutego 2010 16:46
Dzis Izunia miala spokojna noc...Takich chwil juz jest coraz wiecej, gdzie bol ... nie jest juz koszmarem przerywajacym Izy sen.Bole fantomowe sa coraz zadsze,gdyz Izunia pracuje nad soba i walczy jak lwica o lepsze jutro...kaszel wciaz jej dokucza ale dzieki swojej kochanej Mamie,jej milosci i opiece  serce zaczyna sie juz ,,odrywac".Kazdego dnia Izunia cwiczy nad swoimi miesniami,rusza noga i wzmacnia jej forme fizyczna...Rana po operacji jest juz zagojona i w przyszlym tygodniu jada na kolejna wizyte lekarska.Nasza slicznotka jest bardzo dobra uczennica i swoje codzienne,szkolne obowiazki wykonuje celujaco.Izunia uczy sie rozwijac...nieustannie doskonala swoj charakter,uczy sie nowych rzeczy,by odnalesc nowych rozwiazan na to madre zycie...Jej droga nie jest latwa...ale ona nie zwiesza nosa  w mrocznie...DZIELNA,KOCHANA DZIEWCZYNA
Zycie jest jakie jest, ale to tylko od nas zalezy czy zetrze nas na piach czy wyszlifuje na diament...

pozdrawiamy Was serdecznie

KIKNJ TU


KLINIKA CHINY

komentarze (0) | dodaj komentarz

NA DOBRANOC...

środa, 24 lutego 2010 21:03
KOCHANE ANIOLY...
Ktoregos dnia,przed klinika, siedziala pewna przestraszona kobieta.Następnego dnia miała się stać jej pacjentką i przejść tam operację kręgosłupa. Operacja należała do bardzo ryzykownych, ale jej wiara w jej powodzenie była niezwykle silna. Zaledwie kilka tygodni wcześniej przeżyła pogrzeb ojca - jej gwiazda przewodnia powróciła do nieba.- Ojcze Niebieski, ześlij mi anioła w tej godzinie próby - modliła się.Kiedy podniosła wzrok, zbierając się do odejścia, ujrzała starszą panią, która wolno zmierzała w kierunku kasy. Stanęła tuż za nią, pełna podziwu dla przebijającego w jej stroju wytwornego gustu - miała na sobie szkarłatnoczerwoną, wzorzystą suknię, szal, broszkę i wspaniały pąsowy kapelusz.- Bardzo panią przepraszam. Chciałabym pani powiedzieć, że jest pani niezwykle piękną kobietą. Pani widok od razu poprawił mi humor.Kobieta ujęła ja za rękę i powiedziała:- Moje drogie dziecko, niech cię Bóg błogosławi za twoje dobre słowa, bo widzisz, mam sztuczną rękę, metalową wkładkę w drugiej ręce, a do tego nie mam jednej nogi. Ubieranie się zajmuje mi mnóstwo czasu. Staram się wyglądać jak najlepiej, jednak z upływem lat przestaje to robić na kimkolwiek wrażenie. Dzięki tobie poczułam się dzisiaj naprawdę szczególnie. Niech Pan chroni cię i obdarza błogosławieństwem, gdyż z pewnością musisz być jednym z Jego małych aniołów.

Gdy kobieta odeszła, nie mogła wydobyć z siebie nawet słowa, ponieważ dotknęła jej duszy w taki sposób, że to ona nie mogła być nikim innym, tylko aniołem...

 

Przed chwilka rozmawialam z Pania Elunia-Izuni Mama...:-DZyczylam od Nas kolorowych snow...One tego tak bardzo potrzebuja...ciepla,wsparcia i naszej wspolnej wiary...               Przekazuje od Naszych wspanialych BOHATEREK ich ogromna wdziecznosc za WASZE wspaniale serca...

JUTRO nowy dzien i nowa szansa na jakas wiadomosc...


komentarze (13) | dodaj komentarz

24.2.10

środa, 24 lutego 2010 17:57
KOCHANE ANIOLY... 

Zycie ma tyle kolorow ile potrafi sie w nim dostrzec...wlasnie dzis gdy zapach wiosny duzymi krokami przybliza sie w strone mego Serca...wlasnie dzis, gdy meczac sie z kaszlem uswiadamiam sobie,ze tak naprawde to moje zycie jest DAREM NIEBIOS...wlasnie dzis otwieram to moje patrzenie i gdy patrze na moich bliskich to ...!!!!!!!!! chcialabym ucalowac caly swiat... 
Kazdy kolejny dzien mojego zycia coraz bardziej mnie zaskakuje. Bieg zdarzen, spotkania, rozmowy, pomysły i efekty są dla mnie nektarem,pozywieniem,tlenem bez ktorego nie mozna zyc...to dzieki Wam - Kochanym Aniolom - jeste tak silna i wytrwala... Wierze,ze dam rade i pokonam to moje paskudctwo... 
Wciaz czekam na wiesci z Chin...cisza przeznaczenia ??? 
Jesli nie, juz dzis... to moze jutro? 

DZIEKUJE WAM WSZYSKIM ZA KAZDY OKRUCH WASZEJ MILOSCI I CIEPLA... 
To dzieki waszym dobrym uczynkom i wierze,ze dam rade, odnajduje moje odnalezienie

komentarze (0) | dodaj komentarz

NADAL....

środa, 24 lutego 2010 17:19

Kochani ,wieści nadal nie ma .
Tak byśmy chcieli już cokolwiek wiedziec ,wszyscy czekamy .
Iza zaczęła kaszleć ,co bardzo ją męczy.Oprócz tego wszystko stabilnie .Iza ma wiele optymizmu i wiary w swoje wyzdrowienie :) a my razem z nią .To naprawdę wspaniała dziewczyna .Oby  tylko ten kaszel odpuscił sobie naszą Izę i oby wiesci z kliniki przyszły szybciutko bo ten czas oczekiwania jest najgorszy 
Pozdrawiam Drodzy Przyjaciele i życze spokojnej nocki

komentarze (0) | dodaj komentarz

/nadal czekamy

piątek, 12 lutego 2010 22:07
Witajcie.Przepraszam,za tak długo trwającą ciszę .Nadal czekamy na wieści od specjalistów z kliniki w Chinach .Myśleliśmy ,ze kolejną wieścia będzie informacja ,że decyzja z Chin już nadeszła ,niestety czekamy.
Troszkę to już trwa ale musimy uzbroić sie w cierpliwość -może to potrwać jakiś czas .Lekarze muszą dokładnie przeanalizować sytuację ,stan zdrowia Izy by podjąć decyzje co do kwalifikacji Izy do leczenia i wstępnie co do jego sposobu .A my ...nie możemy sie doczekać na te wieści i z wielką nadzieją oczekujemy na odzew z pekińskiej kliniki .
A nasza Izusia powolutku do przodu: czuje sie coraz lepiej ,zaczęła przemieszczać się o kulach ,bóle fantomowe są już o wiele lżejsze ,apetyt dopisuje .Czego trzeba więcej na tę chwilę .
Tak bardzo pragniemy by Izie udało się wyjechać i pokonać tego wstręciucha .

Kochani niedawno do kliniki wyjechały Wiola i Julita bardzo prosimy o o modlitwę za pomyślny przebieg leczenia ich obu.
Dziewczyny ,trzymamy za Was mocno kciuki ,przesyłamy pozytywne myśli .
Wiola i Julita mogły podjąć walkę z nowotworem dzięki zaangażowaniu i wielkiemu wsparciu ludzi dobrej woli ,bo wyjazd na leczenie to niesamowite koszty ,bez tego niestety dziewczyny nie miałyby szans .Dlatego dziękujemy i my za pomoc dla tych dzielnych kobiet . Jesteśmy całym sercem z nimi i wierzymy ,że wszystko się uda .
Wiolu ,Julito jesteśmy z Wami .
Wierzymy ,że w kolejnym wpisie dołączę informację ,że decyzja lekarzy chińskich w sprawie leczenia Izy brzmi TAK !

komentarze (8) | dodaj komentarz

IZA NA YouTube

sobota, 30 stycznia 2010 14:31

JAK POMÓC IZIE

sobota, 30 stycznia 2010 12:00

 Wszystkich DOBRYCH ANIOŁÓW chcących pomóc ciężko chorej Izie
podaję nr konta.

Za każdą złotówkę przeznaczoną na ratowanie życia Izy z całego serca
dziękuję


Numery kont Fundacji Vive Serce Dzieciom:
Koniecznie z dopiskiem :Dla Izy Domagały



Numer konta w złotówkach:
ING Bank Śląski oddział Kielce
Polska, 25-515 Kielce, Silniczna 26

24105014161000002278561093


Numer konta w obcej walucie:

ING Bank Śląski oddział Kielce
Polska, 25-515 Kielce, Silniczna 26

PL08105014161000002341106496

Kod BIC: INGBPLPW

komentarze (0) | dodaj komentarz

IZA CIERPI:(((

sobota, 30 stycznia 2010 10:53
czwartek, 28 stycznia 2010 0:03
 

 Kochani ,Iza już w domu .Rana po amputacji goi sie dobrze .Iza powoli uczy sie chodzic o kulach .
Jej wielką zmorą koszmarem prawie każdej minuty sa straszne bóle fantomowe ,ktorych Iza nie jest w stanie zniesć .Przychodzi do Izy rehabilitant ,ale zabiegi ,które dostaje  nie przynosza zadnych skutkówpod postacia jakiejkolwiek ulgi w cierpieniu .Dziś do konsultacji do kliniki w Pekinie poszedł  aktualny tomograf.Oby sie udało uzyzkac pozytywną odpowiedź.Jak wiecie Iza w Polsce nie poddana bedzie już żadnej formie leczenia przerzutów .Możliwosci są wyczerpane ..
Oby przyszły wiesci ,oby były jak najlepsze .
Spokojnej nocy dla wszystkich 

komentarze (0) | dodaj komentarz

IZA NIE PODDA SIĘ...BĘDZIE ZDROWA...

sobota, 30 stycznia 2010 10:53
piątek, 22 stycznia 2010 0:26
 Bóle cały cza silne .Mimo to Iza jutro wychodzi do domku .
Co dalej ....Izunia nie wraca juz do szpitala  na oddział onkologii .Wszelkie mozliwości leczenia tutaj zostały wyczerpane .
Jeśli tylko najświeższy tomograf  Izusi dostanie sie w ręce osób ,które bedą w stanie go przetłumaczyć  zostanie on niezwłocznie posłany do Pekinu ,tam gdzie nasza dzielna Iza S. dostała wielką szansę na wyleczenie i tę szansę wykorzystała ( Izuniu S .oby tak dalej wszystko szło   ,w co wierzymy ;jesteśmy z Tobą  całym sercem )
 Kochani, Iza pragnie żyć z całych sił ,Iza ma przeogromna wolę walki ,serce pełne wiary  i optymizmu ,jest przepełniona ciepłem ,jest uśmiechnieta ..może ktoś  rzeknie ,ze to co mówię jest niedorzeczne; chora cierpiąca i uśmiechnięta ,optymizm ...coś tu nie gra .
U Izy gra jak najbardziej ,gra od zawsze :)
Kochani batalia o zdrowie Izy rozpoczęta..... bądźcie przy niej


                                                                                        Boże,dopomóż




(Wszelkie informacje  na temat stanu zdrowia Izuni uzyskiwane są  od Mamy Izy ; za jej zgodą i prośbą publikowane na tym bloogasku )
M.

komentarze (0) | dodaj komentarz

IZA NADAL W SZPITALU

sobota, 30 stycznia 2010 10:52
środa, 20 stycznia 2010 17:41
 
 Izusia nadal przebywa w szpitalu .Wczoraj dopadły ją straszne bóle ,,fantomowe" .Cała noc była jednym wielkim koszmarem dla niej i dla jej Mamusi .Jest bardzo wykończona .Miejmy nadzieję ,ze tak silne juz nie przyjdą choc lekarze takiej możliwosci nie wykluczają :(
Ten powód też wstrzymał powrót Izuni do domu
Bądźcie  przy Izie w modlitwie

komentarze (0) | dodaj komentarz

MROŹNY PONIEDZIAŁEK...MOŻE POWRÓT DO DOMU...I CO DALEJ?

sobota, 30 stycznia 2010 10:52
poniedziałek, 18 stycznia 2010 1:39
Iza coraz lepiej.Każdego dnia otoczona jest mnóstwem przyjaciół i znajomych ,którzy tłumnie przybywają by odwiedzić naszą wspaniałą Izę :D
Nadal przebywa na oddziale ortopedii .Jutro prawdopodobnie zostanie wypisana do domu .Rozmowa z lekarzami nastąpi też jutro ( a raczej dzis ;patrzę na zegerek jest juz grubo po pierwszej ) r .Pani Ela -mama Izy bedzie rozmawiała również i z lekarzami na oddziale onkologii co dalej. ...
W domu czeka Izę rehabilitacja .A my wszyscy czekamy na informacje co myślą lekarze ,jakie sa ich plany i perspektywy dotyczące jej dalszego leczenia w Polsce

Iza gdy tylko wróci do domu odpisze Wam z wielką przyjemnością na prywatną korespondencję, na którą z wiadomych przyczyn nie była w stanie odpisać .


dziekujemy ,ze jesteście z Izą :)

komentarze (0) | dodaj komentarz

 12  »

Zdjęcia w galeriach.


wtorek, 16 marca 2010

Licznik odwiedzin: 6989

Kalendarz

« marzec »
pn wt śr cz pt sb nd
01020304050607
08091011121314
15161718192021
22232425262728
293031    

Galerie

O moim bloogu

Mam siedemnaście lat...Choruje na złośliwy nowotwór kości z przerzutami do płuc. Choroba zaczęła się niepozornie. To było w październiku 2007 roku. Ból kolana, wizyta u lekarza pierwszego kontaktu, ba...

więcej...

Mam siedemnaście lat...Choruje na złośliwy nowotwór kości z przerzutami do płuc. Choroba zaczęła się niepozornie. To było w październiku 2007 roku. Ból kolana, wizyta u lekarza pierwszego kontaktu, badania w kieleckim szpitalu i wyrok nowotwór kosci!!! - Zaczęło mnie boleć kolano, spuchło. Myślałam, że to może po zajęciach wuefu, że gdzieś upadlam...

schowaj...

Księga Gości

Ostatni wpis w księdze:

  • data: 16.03.2010 8:02:54
  • autor: Ewa
  • treść: Izuniu Ty zwyciezysz...

Kategorie

Głosuj na bloog






zobacz wyniki

Wyszukaj

Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:

Subskrypcja

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

FUNDACJA  -----------------------------  -----------------------------  -----------------------------

-----------------------------------  ---------------------------------  -----------------------------------  ---------------------------------------  -------------------------------  ---------------------------------  --------------------------------------  -----------------------------------------  ------------------------------------------  ----------------------------------------

Marzycielska Poczta. Marzycielska Poczta. Akcje i Organizacje Charytatywne -------------------------------  --------------------------------

Konkursy i nagrody

Ostatnio przyznana nagroda:

  • data: 15.03.2010 22:56:46
  • autor: marzena140566
  • punkty: 100
  • treść: To jest dobre ,wygra...